• Wpisów: 67
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 13:09
  • Licznik odwiedzin: 2 312 / 1440 dni
 
violettajejprzygoda
 
Diego K.: EPISODIO 06c1~ Masz głos jak anioł!
VIOLETTA
Jeszcze trwa moja impreza urodzinowa. Jest godzina 23.30. Dzisiaj stało się coś czego nie zapomne: Ja pocałowałam Leona, nie on mnie. Ja jego. Było cudownie mam nadzieje że nikt nas nie widział. Do kuchni wparowała Viviana, Camila, Fran, Ludmiła i Lara.
-Tu się ukrywasz!-powiedziała Vivi
-Ja się nie ukrywam, tylko mam dość patrzenia na uwalonego Diega aż...-przerwała mi Camila
-To zerwij z nim.-skończyła za mnie Lara
-Nie to miałam na myśli. Aż chcem go powiesić za...
-Nie kończ, wiemy o co chodzi.-uśmiechnęły się.
-Ok. My tu w innej sprawie.-powiedziała Ludmiła
-Jaka to sprawa?-spytałam
-Masz zaśpiewać ,,inevitable*"-powiedziała Ludmiła
-Skąd wiesz o ,,inevitable"?-spytałam
-Nie ważne. Masz zaśpiewać i basta**!-powiedziała Ludmi
-Nie śpiewałam od roku! Nie wyjdzie mi!-powiedziałam
-Wyjdzie ci! Zaciągniemy cię na scenę za cycki!-ostrzegła Viviana
-OK. Ide!-wyszłam na scene zaczęłam śpiewać
*Hoy quiero gritarlo,
He sobran las palabras
Hoy llegó el tiempo
De liberar mis sentimientos(...)
Es que no enamorarme de tí es inevitable.
Quiero pero no puedo resistir a este sentimiento.
Solo pienso en dibujar mis deseos sobre tu cuerpo.
Es que no enamorarme de ti es inevitable(....)
Po skończonej piosence wszyscy bili mi brawa. Chyba się im podoba. Tylko jeden fakt mnie niepokoi: skąd dziewczyny wiedziały o tej piosence?!. Ale najważniejsze że nikt nie zna sekretu inevitable. Na scene wyszły dziewczyny i zaczęły śpiewać Euforie. Potem wyszła na scene Viviana i zaśpiewała swoją piosenkę ,,La Fuerza del Destino***". Wszystkim się spodobała...

Nie możesz dodać komentarza.